Dziecko u dentysty – jak umilić mu czas?

Nie można dziwić się dzieciom – wiele osób dorosłych nie lubi chodzić do dentysty i unika go jak ognia. Dzieci boją się tym bardziej – mogą mieć złe doświadczenia, bać się po samym zobaczeniu wierteł, czy poczuciu specyficznego zapachu, jaki unosi się w gabinetach stomatologicznych.

 Dentyści i rodzice mają wiele sposobów na ukojenie nerwów dziecka – żele znieczulające o owocowych smakach, kąciki z zabawkami i kolorowankami, gaz rozweselający, bezbolesne znieczulenie miejscowe, czy nagrody lub małe podarunki po zabiegu – to tylko niektóre z nich.

Nowe środowisko

 Najważniejsza jest pierwsza wizyta w gabinecie. Podczas niej dziecko w swoim tempie musi zapoznać się z nowym otoczeniem, zapachami, lekarzami. Dobrze, gdyby podczas oczekiwania na wizytę mogło się pobawić zabawkami, pokolorować kolorowanki, czy przeczytać książeczkę, a nawet oglądnąć bajkę. 

Bez nerwów

 Należy pamiętać, że dziecka nie można leczyć na siłę. Sadzać na fotelu kiedy zanosi się od płaczu. Dziecko musi być spokojne i musi chcieć współpracować z dentystą. By tak się stało przed pierwszą wizytą u dentysty rodzice powinni wyjaśnić dziecku po co chodzi się do gabinetu, kim jest stomatolog itp. Dziecko boi się zazwyczaj z niewiedzy.  Na uspokojenie dziecka często sprawdza się gaz rozweselający. Często ma on owocowy zapach, by był przyjemny dla dzieci. Można także zastosować syrop.

Gdy boli

 Niektóre dzieci, pomimo zastosowania gazu, czy syropu, nie dają się przekonać do zabiegu. W tych trudnych przypadkach można zastosować znieczulenie ogólne, oczywiście po przeprowadzeniu wywiadu i pod opieką lekarza anestezjologa. Podczas znieczulenia leczy się wszystkie możliwe do wyleczenia zęby. Dodatkowo podczas znieczulenia ogólnego stosuje się także znieczulenie miejscowe, by dziecko po przebudzeniu nie czuło bólu. Znieczulenie można podać także w postaci żelu znieczulającego przed znieczuleniem przy pomocy igły. Żel znieczula dziąsło, by moment wprowadzenia igły był mniej odczuwalny. Znieczulenie także można wykonać przy pomocy specjalnego urządzenia sterowanego komputerowo, które pod żadnym względem nie przypomina igły i jest bardzie lubiane przez małych pacjentów.